W środę, 21 października, Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu zamieni się w przestrzeń twórczej pracy. Uczestnicy Kongresu będą mieli okazję dotknąć tradycji i rozwinąć umiejętności podczas intensywnych warsztatów.
1. Od śpiewu naturalnego do meloterapii
„Głos ludzki jest najstarszym, najbardziej złożonym i najdoskonalszym z istniejących instrumentów. W społeczeństwach tradycyjnych śpiew stanowił jeden z nieodzownych elementów życia codziennego. Poza funkcją regulatywną, ekspresywną i integrującą społeczność, stanowił formę przechowywania pamięci, a także sposób organizacji czasu pracy i odpoczynku. Szczególną rolę pełnił podczas rytuałów leczniczych, ceremonii przejścia i inicjacji." („Zastosowanie technik muzykoterapeutycznych w profilaktyce i redukcji stresu”, Olga Stopińska, Akademia Muzyczna w Łodzi, 2014). O tym, jakie funkcje z perspektywy praktykującej meloterapeutki pełnią dziś (lub mogą pełnić) śpiew i praca z głosem, a w szczególności o potencjale regulatywnym pieśni tradycyjnych, porozmawiamy i zaśpiewamy wspólnie podczas autorskich warsztatów Olgi Stopińskiej.
Prowadzenie: Olga Stopińska
Limit miejsc: 15 oób
Prowadzenie: Olga Stopińska
Limit miejsc: 15 oób
2. Warsztaty narracji dźwiękowych
- opowiadanie Afryki Wschodniej
Warsztaty poświęcone będą słuchaniu i opowiadaniu o badaniach terenowych przez dźwięk. Punktem wyjścia będą nagrania terenowe zebrane podczas wypraw badawczych na Madagaskar, do Malawi i Ugandy. Uczestnicy będą mogli wysłuchać odczytywanych fragmentów dzienników terenowych, które posłużą jako przewodnik po świecie dźwięku. Wspólnie przyjrzymy się temu, jaki obraz terenu wyłania się z tak skonstruowanej, pozbawionej warstwy wizualnej opowieści.
Warsztaty adresowane są do osób zajmujących się etnomuzykologią, antropologią dźwięku, field recordingiem oraz pokrewnymi dziedzinami.
Prowadzenie: dr Joanna Kwapień
Limit miejsc: 15 osób
3. MIŁOŚĆ PO GÓRALSKU
- warsztaty tańca, emocji i podhalańskiej duszy
Czy taniec może być „lekiem na całe zło” współczesnego świata?
Czy w czasach, gdy gubimy autentyczne relacje, a zagubienie i lęk próbujemy zagłuszyć zgiełkiem, ruch może pomóc nam odbudować więź z samym sobą, z drugim człowiekiem i z naturą?
Oparte na tradycyjnym tańcu podhalańskim spotkanie udowodni, jak niezwykłe możliwości wyrażania uczuć kryją się w kulturze Tatr.
To nie będzie zwykły pokaz sceniczny – to powrót do korzeni, gdzie ruch i muzyka są czystą, pierwotną emocją.
Góralszczyzna od pokoleń fascynowała poetów, malarzy i kompozytorów – to tu Karol Szymanowski odnalazł dziki żywioł do swoich „Harnasiów”. Podczas naszego spotkania wspólnie odkodujemy dawne znaczenia gestów, kroków i spojrzeń, które składają się na ten niezwykły rytuał.
Tradycyjny taniec góralski to bardzo zmysłowy, solowy popis jednej pary. Choć tancerze zachowują fizyczny dystans, napięcie między nimi wręcz elektryzuje powietrze. Dowiesz się, na czym polega ta miłosna gra przypominająca tokowanie ptaków, w której mężczyzna popisuje się temperamentem i zręcznością, a kobieta odpowiada mu dumnym, subtelnym bockowaniem. Przekonasz się, że podhalański taniec to nie tylko zaloty, flirt. To także unikalny kod wyrażania najgłębszego szacunku, wdzięczności i miłości wobec matek, babć czy matek chrzestnych.
Zainspirowani dawnymi opowieściami, spróbujemy też wykonać taniec, który nie wypływa z wesela, czy naturalnych instynktów, ale taki, w którym stary człowiek potrafi odnaleźć w pamięci przeżycia dwudziestoletniego chłopca, np. rozczarowanie, zawód miłosny, żal za utraconą młodością, wściekłość, tęsknotę i żałobę. Tutaj nuty bywają żałobnymi zawodzeniami, a tancerz nie bawi się, lecz się zapamiętuje, unosi i upaja.
Te warsztaty są dla każdego, kto szuka w życiu autentyczności.
Nie musisz mieć wcześniejszego doświadczenia tanecznego ani góralskich korzeni. Zapraszamy Cię, jeśli chcesz zrozumieć tradycję Podhala poza utartymi, komercyjnymi schematami, odkryć terapeutyczną moc ruchu, która pozwala wykrzyczeć i wytańczyć trudne emocje, doświadczyć energii, od której – jak mawiali dawni górale – „cłek jaze rośnie” i rozpościera skrzydła jak stary orzeł. Przyjdź, przeżyj i poczuj krew mocniej krążącą w żyłach. Pozwól sobie na chwilę zapomnienia w rytm staroświeckiej, szerokiej i śmiałej nuty!
Prowadzenie: Krzysztof Trebunia-Tutka
Limit miejsc: 20 osób
4. Czas mówienia, czas milczenia...
- jak przełamać relacyjną głuchotę i zacząć autentycznie współodczuwać
Mówimy całym sobą – słowem, ciałem, spojrzeniem, obecnością i jej brakiem. Tym, co dajemy i czego odmawiamy. Mówimy cały czas, bez przerwy.
Serdecznie zapraszam Państwa do spotkania z innym oraz ze sobą – mówiącym, słuchającym, interpretującym to, co słyszę. Spróbujmy wspólnie, wykorzystując nasze odmienne spojrzenia i rozumienia, bardziej poznać to, w jaki sposób „zabieramy się” za spotkanie z drugim człowiekiem. Ile w tym byciu jest mnie, a ile miejsca zostawiam innemu. Czy ten, z którym rozmawiam, mnie zajmuje. A jeśli tak jest, to czy potrafię skutecznie przekazać: Słyszę Cię.
Spotkajmy się – mówiąc, milcząc, słuchając.
Prowadzenie: Ewa Olszewska
Limit miejsc: 14 osób
5. Hej, jak się masz?
- warsztat wokalny z Maniuchą Bikont
Rozgrzejemy ciało i głos. Poszukamy takich pozycji ciała w których jest nam wygodnie śpiewać. Posłuchamy jak brzmimy razem. Będziemy przekazywać sobie dźwięki, dawać impulsy, podążać głosem za kimś lub prowadzić naszym głosem kogoś. Poszukamy różnego natężenia i różnych barw głosu - od tych pełnych i wibrujących, po te szemrzące i skwierczące. Postaramy się wyrazić głosem nasz nastrój. Nauczymy się prostych fraz z których stworzymy wielogłos. Położymy się z zamkniętymi oczami i posłuchamy naszej wspólnej kompozycji.Prowadzenie: Maniucha Bikont
Limit miejsc: 15 osób
6. oSWOImy pieśni wielkopolskie
- warsztaty śpiewu tradycyjnego
Podczas warsztatów zaprosimy uczestników do wspólnego poznawania i śpiewania tradycyjnych pieśni z Wielkopolski. Sięgniemy po repertuar przekazywany przez wiejskich śpiewaków i śpiewaczki, przyglądając się nie tylko samym melodiom i tekstom, ale również charakterystycznemu sposobowi wykonania.Opowiemy także o kontekście, w jakim pieśni funkcjonowały dawniej podczas pracy, obrzędów, spotkań i wspólnego muzykowania.
Warsztaty będą miały przede wszystkim praktyczny charakter. Nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie wokalne ani znajomość muzyki tradycyjnej. Najważniejsza jest gotowość do wspólnego śpiewania i ciekawość tradycji regionu.
Prowadzenie: SWOI/Joanna i Mateusz Stępczakowie
Limit miejsc: 15 osób
7. Współruch - Laboratorium dialogu w tańcu
Czego możemy nauczyć się o relacji z innymi poprzez wspólny ruch i taniec? Zbadamy, czym dla nas jest słuchanie, uważność, reagowanie na impuls drugiej osoby, inicjowanie i podążanie, zgoda i odmowa, bliskość i dystans. Będziemy praktykować budowanie wrażliwości na drugą osobę, uważne słuchanie i współtworzenie ruchu i tańca razem z innymi.
Warsztaty będą interdyscyplinarne - łączące praktyki somatyczne w ruchu, uważność, a jednocześnie zanurzone w kontekście tańców tradycyjnych i wspólnotowych.
Prowadzenie: Natalia Klamann
Limit osób: 20 osób
Warsztaty będą interdyscyplinarne - łączące praktyki somatyczne w ruchu, uważność, a jednocześnie zanurzone w kontekście tańców tradycyjnych i wspólnotowych.
Prowadzenie: Natalia Klamann
Limit osób: 20 osób
8. Uszu-SPA
W codziennej pielęgnacji często zapominamy jak istotnymi punktami naszej twarzy są miejsca przyczepu uszu. Jak mechanicznie wpływają na wygląd naszego oblicza i jak umiejętne, i czułe zabiegi pielęgnacyjne okolic uszu mogą to oblicze korzystnie odmienić.
Zapraszam na warsztat, podczas którego wykonamy zestaw wielozadaniowych kosmetyków botanicznych przeznaczonych do pielęgnacji małżowin i okolic uszu oraz konturów twarzy. Przy okazji testowania naszych powstających kosmetyków, nauczymy się prostych technik masażu uszu i twarzy - relaksującego mięśnie, poprawiającego napięcie skóry i regulującego swobodny przepływ limfy.
*Ponieważ podczas testów i masowania będziemy działać tyleż czule, co bezkompromisowo, uprzedzamy z uśmiechem, że poranny makijaż może tego nie przetrwać – warto wziąć to pod uwagę i spakować do torebki awaryjny puder :).
Prowadzenie: Anna Pietrusza
Limit miejsc: 20 osób
Zapraszam na warsztat, podczas którego wykonamy zestaw wielozadaniowych kosmetyków botanicznych przeznaczonych do pielęgnacji małżowin i okolic uszu oraz konturów twarzy. Przy okazji testowania naszych powstających kosmetyków, nauczymy się prostych technik masażu uszu i twarzy - relaksującego mięśnie, poprawiającego napięcie skóry i regulującego swobodny przepływ limfy.
*Ponieważ podczas testów i masowania będziemy działać tyleż czule, co bezkompromisowo, uprzedzamy z uśmiechem, że poranny makijaż może tego nie przetrwać – warto wziąć to pod uwagę i spakować do torebki awaryjny puder :).
Prowadzenie: Anna Pietrusza
Limit miejsc: 20 osób
9. CZYSZCZENIE USZU
- czyli ćwiczenia uważnego słuchania, pamięci i wyobraźni dźwiękowej oraz opisu zjawisk fonicznych
W ramach warsztatu przedstawiona zostanie historia powstania oraz cele ćwiczeń tzw. „Czyszczenie uszu”, które stały się jedną z podstawowych metod pracy edukacyjnej w zakresie ekologii akustycznej, wprowadzonej przez pioniera tej dziedziny R. Murraya Schafera. Następnie wykonamy wybrane ćwiczenia i zadania, m.in.: pogłębione słuchanie otoczenia, rozpoznanie dźwięków i sytuacji dźwiękowych na podstawie zaprezentowanych nagrań, praca z pamięcią dźwiękową, skojarzeniami i wyobraźnią, a także językowe formy nazywania/opisu dźwięków i ich cech.Prowadzenie: dr Robert Losiak
Limit miejsc: 15 osób
10. Listkiem, słomką, słowem
- warsztaty brzmienia i milczenia z Józefem Brodą
Unikalne, głęboko zmysłowe spotkanie warsztatowe ufundowane na mądrości czerpanej z natury, z przekazu przodków i z własnych przeżyć. Wspólnie z beskidzkim mędrcem uczestnicy wyruszą w podróż do źródeł „słuchu społecznego”, ucząc się, że do przerwania ciszy i bycia usłyszanym nie potrzeba wielkiej technologii – wystarczy oddech, organiczna materia i …uważność.
Warsztat pokaże, jak za pomocą najprostszych tworzyw przyrody: surowego liścia, źdźbła słomy czy prostych instrumentów ludowych, wydobyć z wnętrza człowieka jego pierwotne, tożsamościowe brzmienie. To nie tyle lekcja podstaw tradycyjnej muzyki i rzemiosła, ile głęboki trening higieny akustycznej i psychicznej.
Ważnym elementem doświadczenia będzie proces samodzielnego wykonywania najprostszych instrumentów, z których uczestnicy spróbują następnie wydobyć dźwięk. Ta fizyczna próba nie za każdym razem kończy się powodzeniem, co staje się nieoczekiwanie lekcją radzenia sobie z niespełnionym zamierzeniem. Praktyką uczącą pokory wobec zewnętrznych okoliczności i własnych ograniczeń.
Józef Broda udowodni też, że uważne, niespieszne słowo mówione, rozmowa, podczas której naprawdę słuchamy siebie nawzajem, posiadają moc otwierania w nas zapomnianych przestrzeni wrażliwości. Mogą też być czułą przestrogą przed zapominaniem o korzeniach. Bez czerpania z korzeni trudniej jest bowiem „brzmieć dumnie” i odczuwać dobrostan wynikający z kojącej poczucie osamotnienia świadomości, że jesteśmy ważnym ogniwem w odwiecznym łańcuchu pokoleń.
Prowadzenie: Józef Broda
Limit miejsc: 15 osób
Unikalne, głęboko zmysłowe spotkanie warsztatowe ufundowane na mądrości czerpanej z natury, z przekazu przodków i z własnych przeżyć. Wspólnie z beskidzkim mędrcem uczestnicy wyruszą w podróż do źródeł „słuchu społecznego”, ucząc się, że do przerwania ciszy i bycia usłyszanym nie potrzeba wielkiej technologii – wystarczy oddech, organiczna materia i …uważność.
Warsztat pokaże, jak za pomocą najprostszych tworzyw przyrody: surowego liścia, źdźbła słomy czy prostych instrumentów ludowych, wydobyć z wnętrza człowieka jego pierwotne, tożsamościowe brzmienie. To nie tyle lekcja podstaw tradycyjnej muzyki i rzemiosła, ile głęboki trening higieny akustycznej i psychicznej.
Ważnym elementem doświadczenia będzie proces samodzielnego wykonywania najprostszych instrumentów, z których uczestnicy spróbują następnie wydobyć dźwięk. Ta fizyczna próba nie za każdym razem kończy się powodzeniem, co staje się nieoczekiwanie lekcją radzenia sobie z niespełnionym zamierzeniem. Praktyką uczącą pokory wobec zewnętrznych okoliczności i własnych ograniczeń.
Józef Broda udowodni też, że uważne, niespieszne słowo mówione, rozmowa, podczas której naprawdę słuchamy siebie nawzajem, posiadają moc otwierania w nas zapomnianych przestrzeni wrażliwości. Mogą też być czułą przestrogą przed zapominaniem o korzeniach. Bez czerpania z korzeni trudniej jest bowiem „brzmieć dumnie” i odczuwać dobrostan wynikający z kojącej poczucie osamotnienia świadomości, że jesteśmy ważnym ogniwem w odwiecznym łańcuchu pokoleń.
Prowadzenie: Józef Broda
Limit miejsc: 15 osób